niedziela, 19 maja 2013

Just another sunny day

Piękna pogoda za oknem, aż chciało mi się wyjść i porobić zdjęcia, czego daaawno nie robiłam :) Dziś leniwa niedziela, więc look typowo casualowy. Mam nadzieję, że będę chodzić na 'sesje' częściej, jeśli pogoda będzie nadal sprzyjać. 

Have a lovely Sunday!








Blouse ŁUKASZ JEMIOŁ/ Shirt ZARA/ Jeans ZARA/ Necklace PARFOIS/ Brancelet LILOU

wtorek, 14 maja 2013

Size 0

Pożądany, promowany, kontrowersyjny. Rozmiar 0, czyli nic innego jak europejskie 32/34.
Tajemnicze diety modelek do niedawna były tematem tabu, dziś media coraz częściej opisują drastyczne przypadki dziewczyn z branży.



Czemu rozmiar 0?

Bardzo chude modelki nie są jedynie kaprysem projektantów. Jest kilka powodów, dlaczego modelki zawsze będą szczupłe-pomimo wszystkich kampanii i protestów, szczerze wątpię, żeby cokolwiek zmieniło się w przeciągu kolejnej dekady. 

Po pierwsze, szczupła modelka jest najbardziej podobna do szkicu projektanta-im modelka chudsza, im mniejsze piersi i węższe biodra-tym lepiej układa się materiał i lepiej jest prezentowany.

Po drugie, gdy modelka jest chudsza,projektanci kupują mniej materiału, co przekłada się na zmniejszenie kosztów produkcji. A w branży modowej właśnie o to chodzi! 

Po trzecie, moda to nic innego jak handel iluzją, fantazją i marzeniami. A chyba nikt z nas nie marzy o tym, aby być grubym?

"Jest to przemysł, który prosperuje kultywując ponad wszystko wizerunek. Możesz być zagłodzona, pijana i na haju, z wyschniętymi nerkami i wątrobą pięćdziesięcioletniego pijaka, ale dopóki umiesz przejść po wybiegu, wyglądając bajecznie-kogo to obchodzi?" - fragment 'Fashion Babylon".

Najchudszy jest Paryż

To tutaj chodzą dziewczyny określane jako 'fit models'- czyli chudsze od większości koleżanek od fachu. Kultywowana jest także 'paryska sylwetka' czyli brak piersi, zaokrąglonych bioder, i jakichkolwiek oznak kobiecości-jednym słowem upragniona przez projektantów chłopięca sylwetka. Takie modelki czas między pokazami leżą w szpitalu pod kroplówką. Szczególnie na kilka tygodni przed pokazami dziewczyny przechodzą na głodówki-w końcu jest to najszybszy i najłatwiejszy sposób na zrzucenie wagi. Podobno zajadają się bibułkami, aby zabić głód. 

W 2010 roku zmarła francuska modelka Isabelle Caro. Dziewczyna, zmagająca się z chorobą od 13 roku życia, była twarzą kampanii przeciwko anoreksji zrobionej przez Oliviero Toscani. Zmarła 3 lata później, ważąc 27kg przy 165cm. 

isabelle caro salud integral nutricion celebridades  Muere Isabelle Caro, modelo anoréxica de la campaña anti anorexia de Toscani
Zdrowa waga


Kampania przeciwko anoreksji, 2007
Tajniki rozmiaru zero

Rozmiar 0 brzmi niemalże jak zero kalorii. Ale wiążą się z nim nie tylko mordercze głodówki, ale także operacyjne usuwanie tłuszczu. Liposukcja (odsysanie tłuszczu) czy też redukcja piersi, to chleb powszedni wśród ekstremalnie chudych modelek. 

Schudnij, jeśli chcesz zostać modelką-od tego zalecenia zaczyna większość dziewczyn spełniających swoje marzenia. Niestety, nigdy nie usłyszą, że są wystarczająco chude i mogą przejść na normalną dietę. Popyt na chudość powoduje, że agencje wywierają nacisk na przyszłe modelki. Oczywiście nikt w szanowanej agencji, nie powie wprost, że ma się odchudzić, bo inaczej wyleci. Mówi się: "To twój moment, jedyna szansa na wybicie się". Młode dziewczyny są zastraszone i ulegają ogólnemu trendowi. Nawet gdy ewidentnie widać, że dziewczyna ma problemy żywieniowe, agencja udaje, że nie dostrzega problemu.


Jednymi z najdrastyczniejszych przypadków jest urugwajska modelka Luisel Ramos. Żeby rozpocząć karierę musiała schudnąć jedynie kilka kilogramów. W ciągu miesiąca  schudła z 62 kg do 50 kg (przy wzroście 174cm). Niestety, na tym się nie skończyło.  W wieku 22 lat, podczas urugwajskiego pokazu mody, dziewczyna upadła w drodze do garderoby. Inne modelki, przyzwyczajone do takich widoków, po pogotowie zadzwoniły dopiero po kilkunastu minutach. Kiedy przyjechał ambulans, Luisel już nie żyła-zmarła 2 sierpnia 2006 roku z powodu niewydolności serca mięśniowego, spowodowanego głodówką. Jej 18-letnią siostrę Elianę spotkał ten sam los. 

Eliana
Luisel

W listopadzie w wiku 27 lat zmarła brazylijska modelka Pamela Nascimento. Zgon nastąpił
w trakcie trzeciej w życiu liposukcji. W kwietniu ubiegłego roku odeszła także cierpiąca na anoreksję 19-letnia Bethaney Wallace. Nastolatka zmarła we śnie – jej serce nie wytrzymało głodówek ani kolejnych leków obniżających łaknienie. W 2006 roku z powodu anoreksji zmarła też Brazylijka Ana Carolina Reston. Miała wtedy 21 lat, a dzień później miała wyjechać na sesję do Paryża.

Pamela Nascimento
Bethaney Wallace
Ana Carolina Reston- PRZED
Ana Carolina Reston-PO
Zmiana zasad?

Po śmierci Luisel Ramos, hiszpański rząd, który dofinansowuje rodzimy przemysł modowy, odgórnie ustalił granicę minimalnej wagi. Podczas Tygodniów Mody minimalne BMI (Body Mass Index) modelki musi wynosić 18. Z tego powodu na 68 modelek wykluczono całe 5. Niestety, świat mody wyśmiał postanowienia rządu i już rok później po wybiegu chodziły tak samo chude modelki jak wcześniej. We Francji Karl złośliwie skomentował całą sytuację, iż jest ona 'ograniczeniem wizji artystycznej'. 

Niedawno także w Izraelu zmieniono przepisy prawne. Co ciekawe, BMI modlek dotyczy również przerabiania zdjęć. Council od Fashion Designers of America dość wymijająco wypowiedziało się na ten temat- że od lat wspiera edukację w zakresie zdrowego odżywiania się i trybu życia. 

Jak na razie jednak nic nie zapowiada rewolucji w świecie modelingu. Gdyby tak restrykcyjne zasady zaczęły obowiązywać na świecie, nagle na wybiegu nie zobaczylibyśmy żadnej znajomej twarzy! Należy pamiętać, iż NIE KAŻDA modelka ma problem z odżywianiem-a generalizacja jest poprostu krzywdząca dla zdrowych, szczupłych dziewczyn. Osobiście widzę ogromną różnicę pomiędzy 'zdrową' a 'chorobliwą' chudością i niesamowicie nie lubię, gdy smukłą dziewczynę od razu oskarża się o anoreksję. Według mnie modelki powinny być szczupłe, ale w granicach rozsądku-grubsze od anorektyczek, ale nieco szczuplejsze od przeciętnej kobiety. Ideał!





poniedziałek, 13 maja 2013

Fashion Babylon






Ostatnio wpadła mi ręce książka Imogen Edwards-Jones, która popularność zdobyła pisząc książki o kulisach pracy na lotnisku (Air Babylon) i w hotelach (Hotel Babylon). Tym razem postanowiła napisać książkę o modzie- czyli jak funkcjonuje ten świat 'od kuchni'- i tak powstała książka Fashion Babylon.

Fashion Babylon opisuje próby przebicia się młodej brytyjskiej projektantki w show biznesie. Ciągłe zakrapiane imprezy i wciąganie koki w toalecie może być męczące, ale książka fajnie opisuje zasady funkcjonowania tego biznesu-poczynając od wyprodukowania ubrań na Węgrzech, poprzez pokazy, wybory modelek, sprzedaż i Tygodnie Mody. Super gratka dla fashionistek i fashionistów, którzy w przyszłości chcieliby związać swoją karierę z 'najbardziej snobistycznym biznesem świata', dla mniejszych entuzjastów mody- niekoniecznie. 





PS. Wybieracie się na premierę książki Yvana Rodica organizowaną przez K MAG? Już 23 maja o 19.00 Yvan będzie na Powiślu! (ul. Kruczkowskiego 3b)



"Yvan Rodic aka FaceHunter to postać, której miłośnikom świata mody przedstawiać nie
trzeba! Jeden z najpopularniejszych blogerów świata, czujny obserwator i dokumentalista najciekawszych przejawów street fashion, 23 maja promować będzie w Warszawie swoją najnowszą książkę "A Year In The Life of FaceHunter"!

Spotkaj Yvana na Powiślu i zdobądź egzemplarz książki podpisany przez samego autora! Wieczór rozpocznie dyskusja/pogadanka, a zakończy party!
K MAG jest organizatorem i patronem medialnym wydarzenia, współorganizatorzy: Warszawa Powiśle oraz BookOff."

sobota, 27 kwietnia 2013

Cara jest wszędzie!

Teraz i na moim blogu. Carę spotykamy na bilboardach, w telewizji, gazetach, internecie... Podbiła światowe wybiegi i serca największych nazwisk w branży. Kim jest nowa ulubienica świata mody?


Cara Delevingne, bo o niej mowa, zadebiutowała w 2012 roku i została okrzyknięta "największym odkryciem sezonu". 21-letnia Brytyjka jest panną z wyższych sfer- jej dziadek- sir Jocelyn Stevens kierował agendą rządu brytyjskiego English Heritage, jej ojciec jest deweloperem, a matka zajmuje się robieniem zakupów na indywidualne zamówienie w domu towarowym Selfridges. Starsza siostra Cary, Poppy to także modelka. Porad, jak radzić sobie w show-biznesie, udzielać jej też może matka chrzestna, którą jest Joan Collins, serialowa Alexis z Dynastii.


 
Początkowo Cara wcale nie interesowała się modą-jej pasją było kino i muzyka. Jej idole także byli nietypowi-zamiast aktorek, piosenkarek lub modelek jej ściany były obwieszone postaciami z komiksów. Jednym słowem, była typową chłopczycą. Jednak z czasem jej zainteresowania się zmieniły. Została zauważona i wkręcona do świata mody przez przyjaciółkę swojej matki, która prowadzi agencję modelek Storm.

Kampania Reserved
Potem jej kariera zaczęła się rozwijać w zawrotnym tempie-najpierw podbiła wybiegi na Fashion Week'ach, zdobyła serce Lagerfelda i zrobiła dziesiątki kampanii-m.in. dla H&M, Burberry, Zara, Channel, a ostatnio dla polskiej marki Reserved. Kilkakrotnie pojawiła się na okładkach Vogue, i-D i Russh. W listopadzie ubiegłego roku została modelką roku 2012.


Prywatnie modelka jest 'żywym srebrem'-naturalna, prześmieszna i wygadana Cara jest przedstawiana w samych superlatywach. Uwielbia zabawę, także modą-łączy klasyczne fasony z rockowymi spodniami, szortami i flanelową koszulą. Jak sama mówi, inspiracje czerpie z looków rockmenów.

 

 

środa, 10 kwietnia 2013

Warsaw Fashion Weekend: Italy


Przepraszam za długą przerwę! To przez egzaminy, ale potem obiecuję się poprawić :)

W miniony weekend w SOHO Factory bawiła się elita mody przemieszana ze zwykłymi śmiertelnikami (czyt. ja). Od piątku do niedzieli włącznie, odbywał się Warsaw Fashion Weekend. Jakimś cudem i w tym roku udało mi się wygrać bilety, więc wejściówkę miałam na wszystkie 3 dni, aczkolwiek byłam tylko w sobotę. Jak było? Czytajcie dalej.

Tegoroczna edycja była poświęcona Włoskim projektantom. I tak na pokazie prezentowały się kolekcje m.in. Liu Jo, Santo Spada, Roberto Fragata, Francesca Liberatore i Rina Cossack. Wśród Polskich projektantów zaprezentowała się m.in.  Viola Śpiechowicz, Monika Błotnicka i Ania Drabczyńska. Stały już punkt programu jakim jest pokaz Młodzi Młodym „Myślę, że jesteśmy pokoleniem zupełnie wyjątkowym” połączony z muzyką na żywo, czyli Fashion Rock w tym roku nieco mnie zawiódł. Przy smutnych piosenkach Sorry Boys chodziły smutne modelki w nudnych strojach. W porównaniu do zeszłego roku wypadł bardzo blado :c

Natomiast bardzo pozytywnie zaskoczył mnie pokaz TONI&GUY, na którym prezentowane były najmodniejsze fryzury tego sezonu. Modelkami były nasze szafiarki- Maffashion, Jessica Mercedes, Jestem Kasia i Cajmel! Dziewczyny rozpoczynały blok pokazów tematycznych- każda z nich była ubrana w innym stylu: eleganckim, glamour, casualowym i sportowym. Z tego co zauważyłam, większość ciuchów była z Topshop’u ;) No i przyszło mi poznać Maff osobiście! Usłyszałam kilka ciepłych słów, więc od razu dementuję plotki jakoby była zarozumiała i wyphotoshopowana- na żywo też jest piękna :)

Przeciwnością, z jaką było mi się zmagać na WFW była temperatura w SOHO- oscylowała koło 0 i większość osób nosiła kurtki! A ja założyłam krótki rękaw, myśląc, że temperatura będzie podobna do tej panującej w Centrum EXPO (zeszła edycja). Tak więc musiałam nosić niepasującą bluzę, a pomimo to strasznie zmarzłam! Kolejnym minusikiem były nieciekawe stoiska w strefie zakupów- bardzo liczyłam na Staff By Maff i Lanę Nguyen- ale się przeliczyłam i w efekcie niczego nie kupiłam :c Oprócz paru innych incydentów (m.in. nachalne zaczepki) było super! Mimo tych kilku-zdaje się-znaczących wad- ta edycja bardziej mi się podobała! Czekam z niecierpliwością do jesieni!









środa, 20 lutego 2013

Wish List #2

Tak, tak, nowy rok, nowe potrzeby! Ze starego Wish List'u muszę przyznać, iż zadowalającą część kupiłam :) Może kiedyś wstawię zdjęcia... Teraz w każdym razie nadchodzi nowy sezon, więc trzeba się wybrać na zakupy! Na co będę polowała? Czytajcie dalej...

Nadal uwielbiam printy, więc wybrałam nową kolekcję Aloha From Deer. Znalazłam także piękne bluzki na The Mode i Misbhv! 


ALOHA FROM DEER

MISBHV



THE MODE
Dodatkowo wybrałam futerko, żeby pod koniec zimy nie było mi zimno ;)


ALOHA FROM DEER
Z uwagi na panujące trendy znalazłam kilka ciuchów inspirowanych barokiem. Mój must-have to ozdobny płaszcz na wiosnę!







 THE MODE
Z uwagi na nadchodzącą wiosnę szukam ciekawych spodenek i spódnic. Najchętniej zakładam te z podwyższonym stanem.




RIVER ISLAND


TOPSHOP

ARE YOU FASHION

TOPSHOP

LANA NGUYEN
 Zakochałam się w metalicznych legginsach, więc takie znalazłam w sklepach.



ALOHA FROM DEER
Na końcówkę zimy zamówiłam beanie! Te czapki rządzą w tym sezonie!


ALOHA FROM DEER

TOPSHOP

STAFF BY MAFF
Stawiam na dodatki, duże i niekoniecznie konwencjonalne.




THE MODE














TOPSHOP




Słońce coraz ostrzej świeci... Tak, szukam okularów przeciwsłonecznych! Znalazłam nawet 'reprodukcje' Prady :)




THE MODE
TOPSHOP




Modny dodatek: spersonalizowana torebka. I w dodatku ekologiczna. Ja lubię te z Letter Bag.

Letter Bag



A co na nogi? Na wiosenne spacerki polecam lordsy. Najfajniejsze są te z Deezee.
DEEZEE


Tatuaże są cool! Jeśli nie jesteście zdecydowani na taki na stałe, albo wiek Wam jeszcze nie pozwala, polecam zmywalne tatuaże. Szczególnie, że teraz mają fajny design. 

DO.ME
Polować też będę na camel coaty i listonoszki, ale takowych w sklepach internetowych nie mogłam znaleźć. 

Z uwagi na to, iż kilka osób prosiło mnie o pomoc w znalezieniu sukienki na bal, zamieszczam kilka fajnych projektów, razem z kopertówkami :) 


ARE YOU FASHION




LANA NGUYEN

ARE YOU FASHION

THE MODE