poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Overdressed

Oscar Wilde
"You can never be overdressed or overeducated"- z drugą częścią wypowiedzi Oscara Wilde'a nadal się zgadzam, ale z pierwszą- już niekoniecznie. Szczególnie teraz, gdy fashionistki i trendsetterzy wyrośli jak grzyby po deszczu. Każdy prześciga się w pomysłach na stylizacje, aby zaistnieć w świecie mody.  O ile poza fashion week'ami możemy je zobaczyć w Internecie (głównie na blogach z modą streetową), to podczas tygodni mody na ulice wychodzą wręcz parady osobliwości. Nic dziwnego, że przeciętny Kowalski modą się nie interesuje- przecież nie chce wyglądać jak przebieraniec. 



Bardzo się ucieszyłam, gdy ostatnimi czasy okazało się, że nie tylko ja posiadam podobne zdanie o ludziach spotykanych na fashion weekach i na blogach- niedawno Susy Menknes ostro ich skrytykowała na łamach "New York Times'a", wywołując burzę i dzieląc świat mody- na tych, którzy przyznają jej rację i na tych, którzy ją potępiają. Ja zdecydowanie opowiadam się po tej pierwszej stronie. 



Ludzie przekraczający granice karykatury i zabawy modą wydają mi się śmieszni, bo przecież projektanci coraz częściej przytaczają słowa Coco Chanel- "Less is more" i proponują klasyczne rozwiązania i ponadczasowe fasony.



Teraz, gdy spotkacie faceta w ręczniku na głowie (i taki się znalazł na łódzkim fashion week'u), już bez krępacji możecie się z niego ponabijać- w końcu nawet Suzy Menkes przyzna Wam rację. 

czwartek, 1 sierpnia 2013

Country life

Wyjazdy troszkę przerwały ciągłość na blogu, za co bardzo przepraszam! Teraz już powinnam mieć dostęp do internetu do końca wakacji :)








pics by Julliet
dress H&M/ shirt as skirt Bershka/ vest H&M/ sandals Anja Rubik for Quazi

niedziela, 30 czerwca 2013

The Festival Forecast

Na przełomie wiosny i lata zawsze odbywa się największa ilość festiwali- w Polsce są to Wianki w noc Kupały, a na świecie No.6 Festival w Walii, Unknown Festival w Chorwacji, OYA Festival w Norwegii, Hurricane Festival w Niemczech i wreszcie najbardziej stylowy Coachella Festival w Stanach... To tam zjeżdża się cały światek mody i kształtuje modę ulicy na letni sezon. Warto więc bliżej przyjrzeć się fashionistom, żeby wiedzieć, co nosić w wakacje!

poniedziałek, 24 czerwca 2013

Warsaw Fashion Street 2013

Warsaw Fashion Street czyli pokazy pod gołym niebem na warszawskim Krakowskim Przedmieściu. Wczoraj, tj. 23 czerwca, od rana mięliśmy okazję oglądać pokazy m.in. Fashion TV, Łukasza Jemioł Basic, Mohito, APART, Rossarame i Natalii Jaroszewskiej. Oczywiście nie mogłam tego przegapić i wpadłam z koleżanką na Galę Wieczoru. Przy okazji pobuszowałam w showroomach-internetowe sklepy wystawiały się w realu. Jak to ja zapomniałam pieniędzy, w efekcie czego niczego nie kupiłam, ale za to wyczaiłam kilka fajnych sklepów :) 

Załapałam się na pokaz Agaty Koschmieder, podczas którego modelka zgubiła buta:








Bardzo spodobał mi się pokaz Łukasza Jemioła, który w linii Basic nawiązał do swojej regularnej kolekcji-pojawiły się kurtki ombre, kolory: żółty, biały, czarny i niebieski, czyli jego kolory sezonu. 















Zachwyciła mnie także biżuteria APART: 






Potem odbyła się ceremonia rozdania nagród modowych: i tak w kategorii najlepszy blog męski nagrodę zdobył Spalony Tost, nagrodę za najlepszy blog żeński odebrała Charlize Mystery, a chłopaki z Showroomu cieszyli się zwycięstwem w konkursie na najlepszy sklep internetowy. Nagrody odbierali z rąk m.in. Tomasza Jacykowa, Maffashion i Łukasza Jemioła. 
Tomasz Jacyków

Łukasz Jemioł

Charilze Mystery

Charlize Mystery


Maffashion
Pośród modelek przewinęły się modelki z 3. edycji Top Model- Klaudia, Renata i Zuza. 

PS. 
Przepraszam za długą przerwę, obiecuję starać się lepiej, ale zbliżają się wakacje czyli okres bezinternetowy... 
Muszę się Wam pochwalić, iż dostałam się na wakacyjny staż w agencji Orange Models-dla każdego z Was, który chciałby związać z branżą modową swoją przyszłość, albo poprostu chce zrobić coś ciekawego w wakacje- poprostu piszcie emaile! Do agencji, showroomów, projektantów... Napisałam do wszystkich firm, które znałam, i część się odezwała :) Czemu padło na agencję modelek? Bo na razie to właśnie ta praca wydaje mi się najciekawsza. Obiecuję, że cały przebieg stażu postaram się opisać ze szczegółami! Świat mody wydaje się niedostępny, ale tak naprawdę (przynajmniej w Polsce) jest na wyciągnięcie ręki! Realizujcie swoje marzenia i już dziś piszcie maile! Lepiej żałować, że się spróbowało, niż żałować, że się nie spróbowało :)